Uwaga! Uwaga! Nasze tegoroczne pierwszaki opuściły szkolne ławki… i wyruszyły na przygodę!

Dokąd? Do Osady Marianów w Zarzeczu, gdzie zamiast zeszytów czekały łuki, balonowe miecze, tyrolka i mnóstwo niezwykłych wyzwań…

Były emocjonujące pojedynki, strzelanie z łuku, drewniane gry, budowanie wież z drewna i opon oraz zadania, w których liczyły się spryt, odwaga i współpraca. A kto miał jeszcze trochę energii (a pierwszaki mają jej przecież nieskończone zapasy!), mógł poszaleć na tyrolce.

Na finał – ognisko, pieczone ziemniaki i kiełbaski. Bo- czy po tylu przygodach- może być coś lepszego?
Dużo śmiechu, trochę rywalizacji, jeszcze więcej współpracy i… całe mnóstwo wspomnień!

Takie lekcje- oczywiście, poza szkolną ławką – lubimy najbardziej!


Wychowawcy klas pierwszych oraz współorganizatorzy

Podobne wpisy